Próba sił: Cesari vs. Fattori, czyli Valpolicella

Valpolicella, dla przyjaciół Valpo. Duma Werony i okolic. Największą sławą cieszą się potężne, skoncentrowane, rodzynkowe Amarone (wytrawne) i Recioto (słodkie) powstające przy użyciu techniki appassimento, która polega na podsuszaniu gron. Po piętach depczą wina wytwarzane metodą ripasso, o której krótko pisałem przy okazji degustacji butelki z winnicy Tenute Ca' Botta. Wszystkie są pyszne, ale swoje kosztują. Żeby kupić Amarone trzeba mieć w portfelu co najmniej 100 zł; lepiej zamknąć oczy i płacić kartą. A co z winami leżącymi u podstaw apelacji? Oto dwa przykłady. Cesari Valpolicella Classico 2015, 12,5% Podstawowe wino od Cesariego, winnicy założonej w 1936 roku. Dziś to duży gracz o za

Friday I'm in love: James Bond poluje na dzika

Kolejne spotkanie w gronie Przyjaciół, tym razem nie w knajpie, nie w restauracji, ale w wersji domowej. Dostojni Gospodarze, Kinga i Jasiek zaproponowali formułę imprezy tematycznej, leitmotivem był Agent Jej Królewskiej Mości. Zgodnie z wymogami reżyserki były eleganckie kreacje, bąbelki i nagłe zwroty akcji. Była też para aktorów, która ukradła całe show. Ale o tym za chwilę. Toasty rzecz święta. Pierwsze wznosiliśmy wypełniwszy kieliszki Prosecco Perla Bianca. Wino świeże, zdominowane przez zielone jabłko z akcentami drożdżowymi, z delikatnym dodatkiem cytrusów. Bardzo przyjemne i bardzo pijalne. Pasowało do przekąsek na zimno w postaci suszonych pomidorów z dynią (!), oliwek i sałaty z

Kaczka-dziwaczka. Białe czy czerwone?

Obiad rodzinny u mamy, musimy kupić wino. Już sam ten fakt stawia nas w trudnym położeniu ("trochę się znają, kupią dobre"), ale komplikacji ciąg dalszy, gdyż na stole będzie kaczka. Dokładnie: kaczka pieczona w jabłkach z ziołami, których ingrediencji nie znam, bo kuchnię mamy traktuję sakralnie. Czyli nie pytam, nie dopytuję, wierzę na słowo. Z tego, co mi się wydaje, co zapamiętałem, kaczka jest oprószona majerankiem, ale to tylko domysły poszukującego. W zależności od nastawienia kaczka jest łatwym, bądź trudnym partnerem parowania z winem. Łatwym, bo stwarza wiele możliwości. Trudnym - bo mogą to być możliwości złe, tzn. takie, które nie sprawdzą się w ustach odbiorców. Nie ma jednego p