© WINEM I SŁOWEM. Mariusz Leśniowski

my.jpg

Hej. Winem interesuję się od dobrych kilku lat. Zaczynałem od win z maryjką i primitivo. Potem chciałem pić tylko potężne czerwienie. Następnie piłem wszystko oprócz win z maryjką. Gdzieś po drodze zrobiłem WSET 2.

 

Aktualnie kręci mnie w winie lekkość, coraz chętniej i śmielej spoglądam w kierunku win naturalnych, oblizuję się na myśl o dobrej pomarańczy. Geograficznie trzymam się głównie Europy, w tym europejskiej kuchni, która jest ważnym elementem całej zabawy. Jak to ująć - jest wino bez jedzenia, ale nie ma jedzenia bez wina.

Degustuję najczęściej z moją kochaną Asią oraz z przyjaciółmi - Markiem, Arturem, Wojtkiem, Martą i Łukaszem.

Zawodowo od lat zajmuję się obsługą sklepu internetowego znanej marki kosmetycznej. Mam tam robotę wielozadaniową, ale powiedzmy, że kontroluję procesy.

 

W czasie wolnym poczytuję, słucham podcastów o polityce międzynarodowej, podlewam rośliny na działce i spaceruję z huskym. Kiedyś chciałem zostać pisarzem, a zostałem psiarzem.

Wszystkie zainteresowane osoby serdecznie zapraszam do kontaktu:

winemislowem@gmail.com

+48 574 084 425

we.jpg
  • Instagram
  • Facebook